Krioterapia w kosmetyce

Krioterapia kojarzona jest przede wszystkim z medycyną i metodą leczenia urazów poprzez zimno. Coraz częściej jednak stosuje się ją w kosmetyce, jako sposób na redukcję cellulitu, znamion i blizn czy też uciążliwą skórę naczynkową.

Czy rzeczywiście można poprawić wygląd swojej cery poprzez działanie niskimi temperaturami? Nasz organizm, poddawany krótkotrwałym próbom zimna, przeżywa stres fizjologiczny i natychmiastowo uruchamiany jest system obronny. W ten sposób wzmacnia się naczynia krwionośne i wpływa na system odpornościowy, a ponadto dotlenia komórki oraz pobudza zmagazynowane pokłady niewykorzystanej energii.

Intensyfikacja przepływu krwi przyspiesza metabolizm, co wzmaga redukcję zbędnych kilogramów. Skorzystanie z metod krioterapii z pewnością wpłynie pozytywnie na wygląd skóry już po kilku sesjach.

Niskie temperatury w kosmetyce wykorzystywane są również podczas wykonywania makijaży trwałych, aby wyeliminować ból. Jak potwierdzają zadowolone pacjentki – zimno wcale nie musi być nieprzyjemne.